Dwadzieścia lat temu pękła tzw. bańka internetowa. Stało się jasne, że z jednej strony mamy do czynienia z autentyczną rewolucją – to zazwyczaj nadużywane słowo, ale w tym przypadku było w pełni uzasadnione – gospodarczą, a z drugiej – że oczywiście nie unieważnia ona, wbrew jakimś inwestycyjnym mrzonkom szaleńców, rachunku ekonomicznego.
Dziś nie ma już oczywiście technologii – nie tylko w produkcji, lecz także w usługach czy komunikacji społecznej – w której elementy cyfrowe nie odgrywałyby kluczowej lub niezwykle istotnej roli. Rzeka płynie coraz szerszym, głębszym i szybszym nurtem. To jest żywioł, który od ponad dwóch dekad staramy się zrozumieć, w jakiejś mierze okiełznać i oczywiście wykorzystać.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.