Jestem przedsiębiorcą korzystającym z usług wodnych. Otrzymałem informację z Wód Polskich o opłacie stałej. Nie złożyłem reklamacji, uznając informację za prawidłową. Teraz, po szczegółowej analizie, doszedłem do wniosku, że opłata była zawyżona. Słyszałem, że jeżeli nie uiszczę należności, to Wody Polskie będą musiały wydać mi decyzję. Czy odwołując się od niej, będę mógł kwestionować wysokość opłaty, która została naliczona w niezaskarżonej informacji?
Moim zdaniem tak. Sam fakt niezłożenia reklamacji nie powoduje, że podmiot korzystający z usług wodnych jest pozbawiony środków prawnych, pozwalających mu na podważanie wysokości opłaty stałej. Taki podmiot ma jeszcze do wyboru inne możliwości:
- wnieść opłatę i poszukiwać środków prawnych weryfikacji niewłaściwie ustalonej opłaty (a taką jest wniosek o stwierdzenie nadpłaty) albo
- zaniechać wykonania zobowiązania i czekać na wydanie decyzji, aby w drodze zaskarżenia decyzji domagać się swoich praw.
Reklamacja
Zacznijmy od omówienia istoty reklamacji, której złożenia zaniechał przedsiębiorca. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 273 prawa wodnego, podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne, któremu przekazano informację, o której mowa w art. 271 ust. 1, może złożyć reklamację, jeżeli nie zgadza się z wysokością opłaty. Rozpoznając taką reklamację, właściwy organ – w przypadku jej uznania – przekazuje podmiotowi obowiązanemu do ponoszenia opłat za usługi wodne nową informację, zawierającą także sposób obliczenia opłaty za usługi wodne (art. 273 ust. 5 prawo wodnego). Natomiast w razie nieuznania reklamacji – „określa wysokość opłaty za usługi wodne w drodze decyzji” (tak stanowi art. 273 ust. 6).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.