Niedawno na łamach DGP opisywaliśmy nową wersję projektu nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, mającą implementować unijne rozporządzenie CPC. Planowane jest umożliwienie prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dokonywania przeszukań przy sprawach związanych z naruszaniem zbiorowych interesów konsumentów. Jakie to ma znaczenie dla firm, że urzędnicy - a nie policja - będą im grzebać po komputerach?
To fundamentalna zmiana. Do tej pory w postępowaniach konsumenckich prezes UOKiK mógł przeprowadzać kontrole. Różnica między kontrolą a przeszukaniem, w przybliżeniu, polega na tym, kto dostarcza informacje. Urzędnicy są teraz trochę skazani na konieczność współpracy z przedsiębiorcami, bo to oni dostarczają dokumenty kontrolującym. Teraz mają zyskać nowe istotne uprawnienie dochodzeniowe. Będą samodzielnie przeprowadzać przeszukanie i poszukiwać dowodów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.