TSUE potwierdził, że faworyzowanie przez wyszukiwarkę big techa jego własnej porównywarki cen było niezgodne z prawem. Europejskim firmom ułatwi to spory przed krajowymi sądami. Taką sprawę mamy w Polsce.
Skrót artykułu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wczoraj odwołanie wniesione przez Google i jego macierzystą spółkę Alphabet od wyroku Sądu UE – podtrzymując tym samym nałożoną na cyfrowego giganta karę za nadużycie pozycji dominującej poprzez faworyzowanie jego własnej usługi porównywania cen (Google Shopping) w wynikach wyszukiwania.
Autopromocja
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.