"Moja elektrownia wiatrowa". Przydomowe wiatraki wymagają testów

Rząd chce dofinansowywać budowę przydomowych elektrowni wiatrowych. Przedsiębiorcy i naukowcy radzą, by najpierw zbadać, jak one działają.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował propozycje czterech programów, które chce przedstawić do akceptacji Komisji Europejskiej, ponieważ mają być one finansowane z Funduszu Modernizacyjnego. Jeden z nich to „Moja elektrownia wiatrowa”. To program dla właścicieli bądź współwłaścicieli budynków mieszkalnych, którzy zdecydują się na zakup i montaż przydomowych elektrowni wiatrowych. W programie przewidziano dofinansowanie w formie dotacji do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 30 tys. zł na jedną współfinansowaną instalację wiatrową. Druga opcja to dofinansowanie w formie dotacji do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 17 tys. zł na jeden magazyn energii elektrycznej. Budżet projektu ma wynieść 400 mln zł.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.