Gmina wezwała naszą spółkę do zapłaty kary umownej za dostarczenie po terminie wyposażenia meblowego. Kara wynosiła 0,2 proc. wartości zamówienia, co daje łącznie kilka tysięcy złotych. Gmina nie poniosła żadnej szkody, bo ostatecznie wykonaliśmy zlecenie. Nie mogliśmy wykonać go w terminie zamówienia z powodu choroby wielu pracowników. Czy jest możliwość ubiegania się o umorzenie takiej kary? Jeśli tak, to co powinniśmy zrobić?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, w pierwszej kolejności należy się odwołać do kodeksu cywilnego (dalej: k.pc.). Zgodnie z art. 283 ww. regulacji w umowie można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kary umownej). Natomiast dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej. Co więcej, z art. 484 k.c. wynika, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości – bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przewyższającego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony postanowiły inaczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.