Gmina wezwała naszą spółkę do zapłaty kary umownej za dostarczenie po terminie wyposażenia meblowego. Kara wynosiła 0,2 proc. wartości zamówienia, co daje łącznie kilka tysięcy złotych. Gmina nie poniosła żadnej szkody, bo ostatecznie wykonaliśmy zlecenie. Nie mogliśmy wykonać go w terminie zamówienia z powodu choroby wielu pracowników. Czy jest możliwość ubiegania się o umorzenie takiej kary? Jeśli tak, to co powinniśmy zrobić?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, w pierwszej kolejności należy się odwołać do kodeksu cywilnego (dalej: k.pc.). Zgodnie z art. 283 ww. regulacji w umowie można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kary umownej). Natomiast dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej. Co więcej, z art. 484 k.c. wynika, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości – bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przewyższającego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony postanowiły inaczej.
W orzecznictwie sądowym na kanwie powyższych przepisów akcentuje się, że możliwość dochodzenia zapłaty kary umownej nie jest w żadnej mierze uzależniona od wystąpienia po stronie wierzyciela szkody majątkowej. Naruszenie postanowień umownych (nienależyte wykonanie lub niewykonanie umowy) jest wystarczającą okolicznością do żądania kary umownej. Ma ona rekompensować ogół skutków, jakie towarzyszą niewykonaniu zobowiązania w sferze interesów wierzyciela i stanowić dodatkowe zabezpieczenie prawidłowego wykonania umowy. Taki wniosek płynie z wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 listopada 2020 r. (sygn. akt I AGa 171/19).
Preferencyjne warunki
Z kontekstu podanego stanu faktycznego i w odniesieniu do ww. przepisów wydaje się, że żądanie gminy dotyczące zapłaty kary umownej ma prawne uzasadnienie. W każdym razie argumentem spółki wobec roszczenia gminy nie może być ani brak szkody po stronie gminy, ani przyczyny opóźnienia związane z brakami kadrowymi. W podanych uwarunkowaniach spółka nie powinna być bierna, ponieważ gmina ma możliwość wystąpienia ze skutecznym powództwem do sądu o zasądzenie wspomnianych kar umownych. W tych okolicznościach racjonalnym rozwiązaniem jest skierowanie do urzędu gminy wniosku o zastosowanie preferencji w spłacie naliczonych kar, np. ich umorzenie. Warto bowiem pamiętać, że praktycznie wszystkie jednostki samorządu terytorialnego (np. gminy) wprowadzają specjalne rozwiązania legislacyjne na podstawie art. 59 ustawy o finansach publicznych. Z tego przepisu m.in. wynika, że w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem dłużnika lub interesem publicznym należności pieniężne mające charakter cywilnoprawny – przypadające jednostce samorządu terytorialnego lub jej jednostkom organizacyjnym – mogą być umarzane. Z kolei terminy ich spłaty mogą zostać odroczone lub płatność tych należności może być rozłożona na raty na zasadach określonych przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego. To organ stanowiący JST określi szczegółowe zasady, sposób i tryb udzielania ulg, warunki dopuszczalności pomocy publicznej w przypadkach, w których ulga stanowić będzie pomoc publiczną, oraz wskaże organ lub osobę uprawnione do udzielania tych ulg.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.