Tylko przyjęcie osobnej ustawy dotyczącej działalności franczyzowej byłoby przejrzyste dla osób zainteresowanych, w szczególności franczyzobiorców – tak stwierdził profesor Uniwersytetu Opolskiego Rafał Adamus w raporcie pt. „Projekt regulacji franczyzy w Polsce na tle ustawodawstw innych państw”, opublikowanym przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.
Na końcu raportu prof. Adamus dołączył poprawioną propozycję ustawy – pierwotną prezentował publicznie w czerwcu ubiegłego roku. Wywołała ona wówczas olbrzymie kontrowersje wśród franczyzodawców.
Według autora raportu regulacja stosunku prawnego franczyzy powinna w sposób możliwie minimalny ingerować w działalność gospodarczą zarówno franczyzobiorców, jak i franczyzodawców. Przykładowo ustawodawca nie powinien uzależniać podjęcia i prowadzenia działalności franczyzowej od uzyskania zezwolenia, zgody, wpisu do rejestru działalności regulowanej czy innej formy reglamentacji. W związku z działalnością franczyzową nie powinny być też nakładane żadne dodatkowe ciężary publiczne, np. podatki. Obu stron tego typu kontraktu nie należy zmuszać do uczestnictwa w organizacjach zrzeszających. Zdaniem autora raportu nie powinno się też wprowadzać żadnego specjalnego urzędu regulacyjnego odnoszącego się do stosunków franczyzowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.