Kryzys jest, ale nie dla gastronomii
Tylko dziesięć największych sieci otworzy w tym roku ok. 200 punktów
gastronomicznych, co oznacza inwestycje rzędu 400 mln zł – wynika z
wyliczeń DGP. Nadal najbardziej aktywny na tym polu zamierza być AmRest,
posiadający już ponad 280 lokali. W styczniu spółka poinformowała o
planach otwarcia 100 kolejnych. Połowa z nich ma powstać w Polsce, co
oznacza inwestycje rzędu 100–200 mln zł.