Lekarze pełni obaw. Mówią, że luki w systemie widać już dziś

szpital w Łomży
szpital w ŁomżyPAP / Artur Reszko
16 marca 2020

Teleporady, odwoływane operacje planowe i lęk lekarzy przed brakami sprzętu − jak działa system zdrowia.

Z powodu braku środków ochronnych odwoływane są planowe przyjęcia w szpitalach. Tak zrobił m.in. warszawski szpital na Banacha. − Walczymy o nie każdego dnia − mówi Maciej Zabelski, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu odcięto od świata. Czynne jest jedno wejście, którego pilnuje policja i ochrona. Pracownicy są legitymowani, wszystkim jest mierzona temperatura. Jedna osoba zakażona może spowodować ewakuację całej placówki. Przez węzeł radiowy nadawane są apele, żeby pracownicy unikali korzystania z komunikacji miejskiej i spotkań w większym gronie oraz żeby wymieniać regularnie maseczki, fartuch, sprzęt i nie oszczędzać go.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.