O tym, czy obowiązkowe refundowane szczepionki dla każdego dziecka wejdą w życie, zdecydują pieniądze. Wydatek byłby większy niż na wszystkie dotychczas fundowane przez budżet preparaty uodparniające.
Choć resort zdrowia zaleca stosowanie szczepionek na pneumokoki, to dziś rodzice muszą płacić za nie z własnej kieszeni. To wydatek rzędu 300 zł, a dawki powinny być dwie lub trzy. Na refundację mogą bowiem liczyć tylko nieliczni, m.in. wcześniaki. W sumie darmowe dawki preparatu otrzymuje około 10 proc. noworodków. To jednak może się zmienić.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
