Dylemat aptekarza: Etyka albo biznes

Apteka
Zdarzają się przypadki, gdy właściciele aptek mają biznesowe podejście do sprzedaży leków, traktując je jak każdy inny towar.ShutterStock
14 lipca 2016

Odmawiając wykonania narzuconego planu sprzedażowego, ryzykują wyrzucenie z pracy, a jeśli się zgodzą – grozi im postępowanie dyscyplinarne. Przepisy wprost nie dają im ochrony.

Coraz częściej właściciele aptek – głównie sieciowych, choć nie tylko – narzucają zatrudnionym farmaceutom plany sprzedażowe, tzw. targety. Polega to na tym, że aptekarz ma za zadanie zachęcać pacjentów do kupowania nie tylko tych leków, po które przyszli, lecz także innych – tych, które chce w danej chwili sprzedać apteka.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.