Bąk: Zrobić ci masaż czy złamać kręgosłup? [Audi RS4 i A8 50TDI]
Jestem gorącym zwolennikiem teorii, że człowiek w życiu powinien robić
to, co lubi. Bo tylko wówczas będzie robił to dobrze. Jeden z moich
znajomych został przymuszony przez ojca do tego, by pójść na studia
medyczne. Wiecie, jak to się skończyło? Przez pięć lat migał się, jak
umiał, od wszelkich zajęć, na których trzeba było choćby wbić wykałaczkę
w brzuch żaby. Bo nienawidził widoku krwi. A co robi dzisiaj? Jest
bardzo dobrym specjalistą od PR-u. Serio. Zawodowo zajmuje się psuciem
krwi dziennikarzom.