Giełda się wali na głowę smoka

Chiny
Chiński rynek jest mocno przelewarowany. To największy problem tamtejszej giełdyShutterStock
7 lipca 2015

Rząd w Pekinie interweniuje na lokalnych parkietach. Efekty planu ratunkowego są na razie umiarkowane

Kiedy cały świat z niepokojem patrzy na rozwój greckiej tragedii, z drugiego końca świata dochodzą równie niepokojące sygnały. Dwie najważniejsze giełdy: w Szanghaju i Shenzen w ciągu trzech tygodni straciły na wartości 3 bln dolarów. Rząd w Pekinie, obawiając się, że efekty spadków mogą się przelać do innych części sektora finansowego, postanowił zainterweniować.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.