Wilkowicz: Państwo w gniazdku

Zachodni Europejczycy, zmieniając dostawcę energii elektrycznej, mogą sobie zmniejszyć rachunki za prąd nawet o kilkanaście procent, tymczasem u nas oszczędności są śladowe.

 Nic dziwnego, że na ten odważny krok wśród odbiorców indywidualnych zdecydowało się u nas przez kilka lat tylko kilkadziesiąt tysięcy osób (z tego spora grupa to inwestorzy giełdowi, którzy mogli liczyć na niższe rachunki, jeśli przez pewien czas będą trzymali akcje jednej z grup energetycznych kupione w ofercie publicznej). Najbliższa przyszłość też nie rysuje się w jasnych barwach – choćby biorąc pod uwagę negatywny PR, jaki procedurze zmiany dostawcy energii robiła niedawno jedna z firm, ukarana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za łamanie praw konsumentów.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.