Elektrowniom brakuje węgla. Zaczęły spalać ten z importu

węgiel, górnictwo, kopalnia
Z naszych informacji wynika, że PGE wykorzystała tylko kilkanaście ton zagranicznego paliwa, ale w zimie może go być więcejShutterStock
5 grudnia 2017

Sześć zakładów zgłosiło już w URE kłopoty z ustawowymi limitami zapasów surowca – ustalił DGP. Z naszych informacji wynika, że PGE i Tauron posiłkują się paliwem z zagranicy.

Niedawno największy producent prądu PGE przejął polskie aktywa francuskiego EDF, w tym spółkę EDF Paliwa. A ta ma kontrakt na surowiec z importu z Portem Północnym – 1,5–2 mln ton węgla kamiennego rocznie. Jak ustaliliśmy, PGE dziedziczy tę umowę i sama też posiłkuje się tym paliwem. A to dlatego, że ogromne problemy z wydobyciem ma największy krajowy producent – Polska Grupa Górnicza, która według szacunków DGP wydobędzie w tym roku przynajmniej 5 mln ton surowca mniej, niż zakładała. Węglem z importu pali już także Tauron. – Spółka kupiła trochę paliwa od Węglokoksu, który sprowadził kolejny statek surowca do Polski – przyznają nasi rozmówcy zbliżeni do spółki.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.