Mniej straszne awarie prądu

energia, prąd
Eryk Kłossowski, prezes spółki PSE Operator, zauważa, że letnie szczyty zapotrzebowania na moc są spowodowane przede wszystkim bardzo dużym przyrostem powierzchni klimatyzowanych, zarówno publicznych, jak i komercyjnych i prywatnychShutterStock
9 sierpnia 2018

R ok po nawałnicach, które zniszczyły część sieci elektroenergetycznych, zarządzający dystrybucją oraz operator systemu przesyłowego podpisali porozumienie o współpracy przy usuwaniu szkód i usterek.

– Ubiegły rok, kiedy niemal wszystkie spółki zmagały się ze skutkami ekstremalnych zjawisk atmosferycznych i kooperowały ze sobą, pokazał, że taka współpraca jest nie tylko możliwa, ale i konieczna – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. – Porozumienie zawarte rok po ubiegłorocznych wichurach to ważny dokument, który pozwoli na usystematyzowanie tej współpracy. Wyznacza nie tylko jej zakres, ale i schematy działań. Dzięki temu odbudowa systemu po nadzwyczajnych sytuacjach pogodowych będzie jeszcze szybsza i efektywniejsza – dodał.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.