Zaprezentowany przez rząd plan derusyfikacji polskiej gospodarki pozostawia pewien niedosyt, bo zakłada pełne odejście jedynie od rosyjskiego węgla, gazu i ropy - piszą eksperci Esperis Consulting.
Tymczasem uzależnienie Polski i Europy od dostaw ze Wschodu dotyczy nie tylko surowca, lecz także wykorzystywanych na co dzień w naszych samochodach paliw – oleju napędowego i autogazu. Żeby zmniejszyć zapotrzebowanie na produkcję rosyjskich koncernów naftopaliwowych, a tym samym odciąć reżim Władimira Putina od finansowania jego zbrodniczej polityki, warto byłoby pójść o krok dalej.
Autopromocja
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.