"Kłopoty ze zdobyciem finansowania utrudniają realizację inwestycji w energetyce"

Decydując się na budowę nowej jednostki wytwórczej, musimy mieć pewność, że przez najbliższe 30–40 lat będzie ona zarabiać i nikt jej nie zamknie ze względu na przepisy ekologiczne – mówi Dariusz Lubera, prezes Tauron Polska Energia
Decydując się na budowę nowej jednostki wytwórczej, musimy mieć pewność, że przez najbliższe 30–40 lat będzie ona zarabiać i nikt jej nie zamknie ze względu na przepisy ekologiczne – mówi Dariusz Lubera, prezes Tauron Polska Energia Fot. Arch.DGP
9 września 2009

Rozmawiamy z DARIUSZEM LUBERĄ, prezesem Tauron Polska Energia - Największe problemy z rozpoczęciem inwestycji w sektorze energetycznym wiążą się dziś z pozyskaniem finansowania. Utrudnieniem jest także konieczność uwzględnienia środowiskowych wymogów unijnych.

● Niedawno w Południowym Koncernie Energetycznym, należącym do Grupy Tauron, oddano do użytku nowy blok o mocy 460 MW w Elektrowni Łagisza. Jakie znaczenie dla krajowej energetyki ma ta inwestycja?

– To jedna z dwóch prowadzonych w ostatnim czasie znaczących inwestycji w polskiej energetyce, a równocześnie największy i najnowocześniejszy na świecie blok z kotłem na węgiel kamienny. Z uwagi na wysoką sprawność jednostki, emisja dwutlenku węgla (CO2) do atmosfery jest o 25 proc. niższa niż w jednostkach wytwórczych, które do tej pory pracowały w Elektrowni Łagisza. Jednocześnie, zarówno dla dwutlenku siarki (SO2), jak i tlenków azotu (NOx), zapewniona została emisja nie wyższa niż 200 mg/Nm3, co odpowiada wymogom dyrektyw UE i jest zgodne z zapisami Traktatu Akcesyjnego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.