Reklama alkoholu zabroniona, a jednak ją widać

piwo, alkohol
Pojęcie reklamy na gruncie ustawy antyalkoholowej jest odmienne od powszechnie rozumianego.ShutterStock
13 października 2015

PROBLEM: Ustawowy zakaz reklamy alkoholu wysokoprocentowego jest obchodzony na różne sposoby. Producenci sięgają po coraz bardziej wyrafinowane metody promocji swoich produktów.

2337920-i02-2015-199-21500020a.jpg
Bartosz Jaśkowiak, adwokat w kancelarii JKP Adwokaci we Wrocławiu
2337914-krzysztof-brzozka-dyrektor-panstwowej.jpg
Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Eksperci różnią się co do tego, czy wszystkie te formy są dozwolone. Jedni uważają, że ich wykorzystanie jest możliwe, bo ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w wielu punktach jest niejasna i istnieje problem z ustaleniem granic dozwolonej promocji. Inni przeciwnie – uważają, że przepisy są precyzyjne, a problem polega na braku ich odpowiedniej egzekucji. Temat znów powraca, ostatnio przy okazji nałożenia wysokiej kary na telewizję publiczną za złamanie zakazu reklamy piwa. Tym bardziej że twarde stanowisko zaczynają zajmować nie tylko KRRiTV, ale również sądy. Świadczy o tym wyrok NSA, który 31 marca 2015 r. orzekł, że reklamą alkoholi jest „każde publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych producentów napojów alkoholowych”.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.