Przed sylwestrem, wakacjami, w sezonie ślubów solaria przeżywają prawdziwe oblężenie. To nadal dochodowy interes, do tego prosty w uruchomieniu.
Własne solarium to żyła złota. Kilka lat temu przedsięwzięcie było jeszcze bardziej dochodowe, bo konkurencja na rynku była niewielka. Teraz, mimo że na każdym rogu można spotkać solarium, klientów nie ubywa. Brązowy kolor skóry jest ciągle w modzie, a kapryśna pogoda w Polsce nie sprzyja naturalnemu opalaniu.
Ważna wentylacja i elektryka
Wśród zalet tego biznesu można na pewno wymienić to, że do jego uruchomienia nadaje się praktycznie każde miejsce. Wszystko tylko zależy od tego, na jakich klientów się nastawiamy, ile mamy pieniędzy na inwestycję oraz jakie są nasze oczekiwania co do zysku. Solarium to na pewno dobry dodatek do istniejącego już salonu fryzjerskiego czy gabinetu odnowy biologicznej. Wystarczy wyodrębnić z płyt kartonowo-gipsowych pomieszczenie, w którym stanie łóżko lub kabina do opalania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.