Długa i mroźna zima spowodowała, że sklepy Rossmanna odnotowały wyraźny spadek sprzedaży.
Dotychczas niemiecko-chińska sieć drogerii otwierała sklepy przede wszystkim przy głównych ulicach miast. Ostra zima, która nie zachęcała do spacerowania po mieście, pokazała jednak, że nie jest to dobra decyzja. W I kwartale tego roku sieć supermarketów drogeryjnych odnotowała około 10-proc. spadek liczby klientów. To przełożyło się na mniejszy od oczekiwanego wzrost sprzedaży. Na początku roku Marek Maruszak, prezes Rossmanna, zapowiadał tempo wzrostu na poziomie 25 proc. Tymczasem wyniósł on w pierwszych trzech miesiącach około 21 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
