W Polsce nadal brakuje kilku milionów nowych mieszkań

Paweł Augustyn, dyrektor zarządzający firmy Restaura
Paweł Augustyn, dyrektor zarządzający firmy RestauraDGP
13 czerwca 2008

Ceny mieszkań nieznacznie spadły. W ciągu ostatnich trzech miesięcy w Warszawie na rynek wprowadzono dwukrotnie więcej mieszkań niż się sprzedało.

Pośrednicy nieruchomości od lat śledzący sytuację na rynku warszawskim podkreślają, że nie ma powodu do niepokoju związanego ze spadkiem popytu. W Polsce bowiem od wielu lat brakuje mieszkań. Kolejne rządy po 1989 roku obiecują wzrost nakładów na mieszkalnictwo oraz ułatwianie procedur związanych z budową nowych obiektów. W efekcie głodu mieszkań oraz liberalizacji zasad przyznawania kredytów hipotecznych gwałtownie wzrósł popyt na mieszkania, a co za tym idzie także ceny. Jednak nic nie jest wieczne. Po fali wzrostów obecnie można mówić o ostudzeniu koniunktury. Aby sprawdzić, jak faktycznie wygląda sytuacja na rynku nieruchomości, firma redNet Consulting przygotowała raport polegający na cenach, za które faktycznie sprzedano daną nieruchomość. Wyniki analizy są zaskakujące.

Dotychczasowy model przedstawiania indeksów cen rynkowych polegał na prezentowaniu średniej ceny mkw. oferty sprzedaży - zarówno dla rynku pierwotnego, jak i wtórnego. W obecnej sytuacji pojawiła się jednak konieczność opracowania nowego indeksu, który mierzyłby cenę mkw. sprzedanych mieszkań, a nie tylko ofert wystawionych na rynku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.