Biorąc pod uwagę skalę kłopotów, z którymi zmagają się górnicze spółki, i skalę problemów społecznych, które ich upadek może wywołać, górnictwo powinno być jednym z najważniejszych tematów kampanii. Dlaczego tak się nie dzieje? Polityczna awantura o górnictwo to wyborcza mina, która może zaszkodzić wszystkim – wszyscy więc skrzętnie ją omijają.
Ta sytuacja jest dość oczywista i niespecjalnie zaskakująca. To, co w tej historii jest wyjątkowe, to fakt, że w czasie kampanii wyborczej, w której w zasadzie nie istnieje temat komunizmu i PRL-owskiej przeszłości, swój kres znajduje jedyna branża, w której wprowadzono gospodarczą filozofię Okrągłego Stołu. Filozofię, która zakładała, że strajkujący robotnicy oprócz wolności dla kraju uzyskają rzeczywisty wpływ na swoje zakłady pracy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
