Zastrzyk pieniędzy dla TVP to rewolucja na rynku

budynek tvp
Komercyjni konkurenci TVP i PR zwracają uwagę, że na mocy nowych przepisów o powszechnej opłacie audiowizualnej budżety mediów publicznych zasilą gigantyczne kwotyNewspix / KAROL SEREWIS
14 kwietnia 2016

Reforma mediów publicznych budzi kontrowersje. Komercyjna konkurencja Telewizji Polskiej i Polskiego Radia boi się dumpingu reklamowego, jeśli zacznie obowiązywać składka audiowizualna.

Pakiet trzech projektów – o składce audiowizualnej, mediach narodowych i przepisach końcowych – jest już gotowy. – Obecnie trzy kwestie czekają na decyzję polityczną – wyjaśnia nam Krzysztof Czabański, wiceminister kultury odpowiedzialny za reformę mediów publicznych. Pierwsza to wysokość składki. W projekcie mowa o 15 zł miesięcznie, ale ostateczna kwota może wynosić 11–12 zł, czyli połowę obecnego abonamentu. Druga sporna sprawa to wygaszanie umów pracowników mediów publicznych, które mają być przekształcone w media narodowe. – Być może obejmie ono tylko kadrę kierowniczą, a już nowi szefowie będą dokonywać zmian personalnych na normalnych warunkach – zdradza Czabański.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.