Arabia Saudyjska – największy na świecie producent ropy naftowej – będzie dążyła do obniżenia cen surowca o 20 – 30 proc. Jej zdaniem obecny poziom jest zbyt wysoki, bo skłania kraje Zachodu do pilnego poszukiwania innych źródeł energii.
– Nie chcemy, aby Zachód sobie poszedł i znalazł alternatywy. Im wyższa będzie cena ropy, tym większą mają motywację do ich szukania – powiedział we wczorajszym wywiadzie dla stacji CNN saudyjski książę Alwaleed bin Talal, bratanek króla Abdullaha. Dodał on, że dla Saudyjczyków optymalny poziom to 70 – 80 dolarów za baryłkę lekkiej ropy (West Texas Intermediate). W piątek jej cena na giełdzie NYMEX (New York Mercantile Exchange) wynosiła 100,70 dolara.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
