Obniżki prognoz wzrostu gospodarczego Polski na ten rok w dużej mierze wynikają z oczekiwanego ograniczenia naszego eksportu do ogarniętej wojną Ukrainy, a także na obejmowane sankcjami rynki Rosji i Białorusi.

Analitycy Narodowego Banku Polskiego przy okazji prezentacji najnowszej projekcji inflacji i PKB zwracali jednak uwagę, że w przypadku każdego z tych krajów nasz eksport jest mocno zdywersyfikowany - nie ma jednej branży, która mocno ucierpiałaby w konsekwencji wybuchu konfliktu.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.