"Najlepiej być swoim własnym szefem”. Badania dowodzą, że większość z nas podpisze się pod tym bez wahania. Po chwili namysłu nasuwają się jednak wątpliwości: czy potencjalne zyski i poczucie zawodowego spełnienia wynagradzają ciągły stres oraz ryzyko utraty zainwestowanych pieniędzy, które wiążą się z losem przedsiębiorcy? Krótko mówiąc: czy biorąc pod uwagę klasyczny schemat zysków i strat, opłaca się być biznesmenem?
Odpowiedź próbowała znaleźć niedawno grupa badaczy z renomowanej francuskiej szkoły biznesu ESSEC. Sprawdzali oni wśród respondentów z kilkunastu krajów świata (zarówno rozwiniętych, jak i wschodzących gospodarek), na ile posiadanie własnej firmy jest dla nich związane z poczuciem osiągnięcia życiowego sukcesu. Wyniki są z pozoru zachęcające. Postacie wielkich przedsiębiorców w stylu Billa Gatesa bywają podziwiane bardziej niż znani politycy czy gwiazdy show biznesu. Biznesmenów gloryfikują zwłaszcza mieszkańcy krajów na dorobku. Średnio trzy czwarte ankietowanych Chińczyków czy Brazylijczyków uważa posiadanie własnej firmy za szczyt spełnienia. Połowa z nich stawia sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Uważają, iż najbardziej uszczęśliwiłoby ich dokonanie własnego zyskownego odkrycia czy technologicznej innowacji. Chińczycy argumentują, że posiadanie przedsiębiorstwa pozwoliłoby im gromadzić oszczędności, które są dziś za Wielkim Murem najważniejszym wyznacznikiem sukcesu. Z kolei w Brazylii biznes jest sposobem na wyzwolenie się z długów związanych np. z zakupem mieszkania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
