Bez wysokich cen surowców eksportowy sukces nie byłby tak okazały. O awans w globalnym łańcuchu wartości jest jednak trudno.

W pierwszej połowie tego roku eksport towarów z Polski wyniósł 621,2 mld zł – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Na porównanie z ubiegłym rokiem (wzrost o 133,7 mld zł) wpływ ma zatrzymanie dużej części gospodarki w trakcie pierwszej fali pandemii. Lepsze jest zestawienie z analogicznym okresem 2019 r. Tu mamy wzrost o 113,9 mld zł. W jednej czwartej zawdzięczamy go trzem rodzajom produktów. Dwie grupy dotyczą produktów zaawansowanych technicznie, jak akumulatory i baterie oraz telewizory. Trzeci to metale nieszlachetne i wyroby z tych metali.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.