W 2017 r. lawinowo ruszyły przetargi i dziś wiele firm może się pochwalić pełnymi portfelami zamówień. Problemem są rosnące koszty materiałów i robocizny oraz brak rąk do pracy.
W 2011 r. w Polsce pracowało w budownictwie 480 tys. osób, natomiast dzisiaj liczba ta wynosi już tylko 387 tys. Takie wyliczenia zaprezentował podczas dyskusji o branży budowlanej Artur Popko, członek zarządu i dyrektor budownictwa infrastrukturalnego w firmie Budimex. W ostatnich latach ubyło więc 90 tys. pracowników i – jak mówił Popko – braki kadrowe często uzupełniane są pracownikami z Białorusi czy Ukrainy.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.