Jan Winiecki: Strategia na trudne czasy

Jan Winiecki
Jan WinieckiDGP
18 marca 2011

Od dziesięcioleci zajmuję się gospodarką globalną i przez ten cały czas nie mogę uwolnić się od przekonania, że nasza polityka jest oderwana od realiów i od realistycznego spojrzenia. To dobrze, że spadek tempa w kryzysie obniżył się tylko do poziomu 1,5 – 2,0 proc. wzrostu gospodarczego, a nie do 4 – 5 proc. spadku, jak choćby u naszego zachodniego sąsiada. Jednak z tego nie wynika, że oczywiste problemy wielu krajów Zachodu w jakiś cudowny sposób nas ominą.

Tymczasem my zajmujemy się Wariatkowem, z jego pochodami przy świecach i Smoleńskiem. A w najlepszym razie rozprawiamy o OFE, jakby to był wyizolowany, wyłącznie krajowy problem, bez żadnego międzynarodowego kontekstu. A jeśli dochodzą już do nas z Europy ważne sygnały, to politycy, a także media, reagują na nie w sposób frywolny albo świętym oburzeniem.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.