Rynek biurowy odczuje poważne komplikacje po koronawirusie

Najemcy oczekują większej elastyczności, zarówno jeśli chodzi o powierzchnię, czas trwania umów, jak i możliwość zwolnienia z czynszu na jakiś okres.
praca, biuro, open spaceShutterStock
19 maja 2020

Wiele firm w czasie pandemii przeszło na pracę w trybie zdalnym. Nowa forma przypadła do gustu nie tylko pracownikom, ale też pracodawcom.

– Obecna sytuacja sprawia, że najemcy skupiają się na optymalizacji kosztów – mówi Paweł Skałba, senior partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w Colliers International. Jego zdaniem przełoży się to na wzrost liczby renegocjacji umów, która i tak była spora, bo obejmowała dotąd 33 proc. kontraktów. Kamil Tyszkiewicz, dyrektor działu powierzchni biurowych w CBRE, dodaje, że próby zmiany warunków najmu przez najemców już mają miejsce. Choć, jak mówią prawnicy, to trudne, bo nie ma podstawy prawnej.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.