Ryszard Petru: To dopiero początek

Ryszard Petru
Ryszard PetruDGP
26 lipca 2011

Euforia rynkowa po ostatnim szczycie Unii trwała wyjątkowo krótko. Wciąż nie ma bowiem odpowiedzi na kilka fundamentalnych pytań, pomimo deklaracji i zaklęć polityków europejskich.

Prezydent Francji na przykład zapewniał, że to, co zostało zaprojektowane dla Grecji, będzie wyłącznie projektem greckim i nie zostanie zastosowane w żadnym innym kraju. Mało kto chyba wierzy w tego typu deklaracje. Rynek odbiera je raczej na odwrót – jako sygnał, że rozwiązanie opracowane dla Grecji będzie wzorcem postępowania dla pozostałych zagrożonych krajów. Chodzi przede wszystkim o Portugalię i Irlandię, których sytuacja nie jest aż tak beznadziejna, ale perspektywy spłaty zadłużenia – marne. Prawdopodobnie więc kiedy panika rynkowa dotknie silniej te kraje, przywódcy europejscy zechcą wykorzystać sprawdzony mechanizm. Im szybciej to się wydarzy, tym lepiej. Im bowiem dłużej trwa niepewność, im dłużej widać nieumiejętność polityków europejskich do podjęcia trudnych decyzji, tym bardziej rynki finansowe mają prawo obawiać się najgorszego. Że sytuacja wymknie się spod kontroli i dojdzie do niekontrolowanej restrukturyzacji długów zagrożonych państw z ryzykiem zarażenia na kraje będące w średniej, ale nie beznadziejnej kondycji finansowej.

Pozostało 30% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.