Krajowe zbiory mogą być o kilkanaście procent niższe niż przed rokiem, co wraz z czterokrotnym zmniejszeniem importu ograniczy podaż ziarna. Zdaniem ekspertów będzie to sprzyjać stabilizacji cen.
– W sezon żniw wchodzimy z dużo mniejszymi zapasami niż w poprzednim roku. Na koniec maja w kanałach rynkowych, czyli w firmach handlowych, portach, magazynach, mieliśmy ok. 3 mln t zbóż. Nadwyżka jest dużo mniejsza niż przed rokiem – mówi Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, dodając, że większe nadwyżki dotyczą zbóż paszowych (kukurydzy i pszenżyta), a znacznie mniejsze – zbóż konsumpcyjnych (głównie pszenicy).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.