Komentarz GP: Liczy się każda złotówka

Marcin Jaworski
Marcin JaworskiDGP
29 grudnia 2008

Nie na darmo mówi się, że kryzysy przyczyniają się do rozwoju firm i gospodarki. Przez ostatnie kilka lat firmom zajmującym się wynajmem czy leasingiem nie opłacało się organizować sprzedaży klientom indywidualnym, żeby sprzedać auto o 10-15 proc. drożej niż przy transakcjach hurtowych z komisami.

Firmy w czasach prosperity nie oglądały każdej złotówki wydanej na wynajem auta dwa razy, jak robią to obecnie. Dopiero teraz, gdy ceny samochodów używanych spadają, firmy zaczynają szukać tego typu możliwości. Im drożej sprzedadzą auto po leasingu czy wynajmie, tym mniejsze raty może płacić klient. A w trudnych czasach to element przewagi nad konkurencją. Nic więc dziwnego, że szukając auta na portalach ogłoszeniowych, coraz częściej będziemy spotykali auta po leasingu i wynajmie sprzedawane bez pośredników.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.