Za sprawą wiadomości z Warszawy wraca – przez wielu zapomniany – problem reprywatyzacji. Warszawa jest oczywiście z tego punktu widzenia miejscem szczególnym. To w stolicy po wojnie komunistyczna władza (dekretem Bieruta) dokonała bardzo szerokiego wywłaszczenia.
Dekret nigdy nie został uchylony. Formalnie biorąc, stanowił (i stanowi) element porządku prawnego i choć ci, którzy od decyzji dekretowych się odwoływali, nie mogli liczyć na praworządne rozstrzygnięcie, to jednak duża część to uczyniła. Dziś to właśnie te osoby – ściślej, ich krewni lub ci, którzy odkupili prawa – skutecznie podważają dekretowe wywłaszczenia i odzyskują nieruchomości, a nawet odszkodowania za bezumowne z nich korzystanie. Gminę warszawską kosztuje to już setki milionów. A końca roszczeń nie widać. Kto za to płaci? Ostatecznie obecni podatnicy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
