Bruksela myśli, co zrobić z naszymi OFE

Christine Lagarde, francuska minister finasów i jej polski odpowiednik – Jacek Rostowski
Christine Lagarde, francuska minister finasów i jej polski odpowiednik – Jacek Rostowski Fot. EPA/PAPDGP
7 grudnia 2010

Komisja Europejska może jeszcze bardziej pójść nam na rękę w sprawie odliczania długu i deficytu wynikających z przekazywania pieniędzy do OFE. Nie ma jednak mowy o zgodzie na nasz postulat, by całość transferu do funduszy była od nich odliczana. – wynika z ustaleń „DGP”.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że KE rozważa wydłużenie o kilka lat okresu, w którym przekroczenie deficytu lub długu publicznego z powodu transferów do OFE traktowane byłoby ulgowo. Teraz komisja proponuje, aby przez 5 kolejnych lat można było odliczać od długu zadłużenie w stosunku do OFE, ale nie w całości. W pierwszym roku można by odliczyć 80 proc. takiego długu, w drugim 60 itd., aż do zera. Natomiast w przypadku deficytu mógłby on wynieść nie 3, jak wynika z kryteriów z Maastricht, a 4 proc.

Pozostało 35% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.