Po wstrząsach – pandemii, brexicie, wojnie w Ukrainie – które niemiecka gospodarka zniosła gorzej niż większość innych wysokorozwiniętych państw, ekonomiczna rzeczywistość wygląda wyjątkowo ponuro.
Po dwóch latach stagnacji rok 2025 nie musi być lepszy dla największej europejskiej gospodarki. – Niemcy kupowały bezpieczeństwo w USA oraz tanie surowce w Rosji, korzystając jednocześnie z rozwoju międzynarodowego handlu. Ten model rozwoju już nie działa, a w nowej rzeczywistości Berlin nie potrafi się odnaleźć – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. Potwierdzają to ekonomiczne prognozy. Po dwóch latach balansowania na granicy stagnacji i recesji tegoroczny wzrost gospodarczy Niemiec Komisja Europejska oszacowała na 0,7 proc. Dla każdego innego unijnego państwa oczekiwania są wyższe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.