Finlandia szuka sposobów na uniezależnienie swojej gospodarki od Nokii. W przeciwnym razie za parę lat kraj ten może podzielić los pogrążonych w długach Irlandii czy Portugalii.
Pozornie problem może się wydawać przesadzony, biorąc pod uwagę, że Finlandia jest jednym z zaledwie sześciu państw strefy euro z najwyższym ratingiem kredytowym, a tegoroczna prognoza wzrostu gospodarczego wynosi 3,9 proc. PKB. Ale dłuższa perspektywa jest mało optymistyczna, bo dwie najważniejsze gałęzie fińskiej gospodarki – telefony komórkowe oraz przemysł drzewno-papierniczy – w ostatnim czasie mocno dołują.
Autopromocja
Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
