Spółka należąca do naszego narodowego przewoźnika tnie koszty i rezygnuje z regularnych połączeń. Cel - wyjście na prostą w przyszłym roku.
Rejsowe samoloty Centralwings 14 września po raz ostatni wzbiją się w powietrze do Dublina, Edynburga, Amsterdamu, Bolonii, Londynu, Lille. 30 września z rozkładów znikną Ateny, Rzym i Barcelona. Ostatnie regularne połączenie do Lizbony zostanie skasowane 7 października.
- W czasach, gdy cała branża lotnicza na świecie odczuwa spowolnienie, najwyższym priorytetem jest wprowadzenie działań, które poprawią rentowność spółki - tłumaczy powody cięć w rozkładach Tomasz Szymczak, prezes Centralwings.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.