Goliszewski: Państwo (nie)obywatelskie

Marek Goliszewski
Marek Goliszewski Fot. Paweł UlatowskiDGP
6 października 2010

Jak mamy mówić o rekonstrukcji państwa silnego zaangażowaniem i zaufaniem obywateli, kiedy to państwo mówi każdemu z nas: „Jesteś potencjalnym łapownikiem, nie wierzę w twoje czyste intencje”?

3 X nie. Ten postulat odnosi się do trzech dokumentów: projektów ustawy antykorupcyjnej i lobbingowej autorstwa Julii Pitery oraz ustawy o CBA. Są one zaprzeczeniem deklarowanej przez PO budowy przyjaznego i taniego państwa. Cel jest szlachetny i pożądany: zlikwidować korupcję! Ale nie można tego dokonać, łamiąc prawo.

Wszyscy są podejrzani?

Ustawa antykorupcyjna znaczne rozszerza obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez osoby piastujące stanowiska w różnych instytucjach publicznych. Oświadczenia miałyby być publikowane w Biuletynach Informacji Publicznej, mimo że już samo ich przekazywanie stanowi ograniczenie prawa do prywatności, zagwarantowane art. 51 Konstytucji RP. Projekt, wyłączając możliwość prowadzenia działalności gospodarczej i zawodowej przez funkcjonariuszy publicznych z jednoczesnym dopuszczeniem możliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego, narusza art. 22 Konstytucji RP, pozostaje w sprzeczności z art. 31 oraz podważa zasadę równości zagwarantowaną art. 32 konstytucji.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.