Ramotowski: Wszyscy jesteśmy Grekami

30 czerwca 2015

Choć znam w ich języku zaledwie kilka słów, od paru lat wśród najbliższych znajomych mam coraz więcej Greków. Jak to się dzieje? Niedawno znajomy, były prezes byłej (greckiej) firmy wydawniczej, został taksówkarzem.

Wiadomo, że wydawanie książek to ryzykowna branża, firma jako tako łatała płynność publikowaniem podręczników. Rząd (grecki – rzecz jasna) zdecydował, że wyda jeden rządowy podręcznik, co oczywiście firmę zmiotło z rynku. Do grona Greków należy dodać jeszcze wszystkich tych, którzy zbankrutowali, stracili pracę, pracują na śmieciowych umowach lub są tak zadłużeni, że po spłacie zobowiązań nie starcza im na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.