Cinkciarz.pl: O reklamie z byłymi prezydentami głośno, o finansach cisza

internet, waluty, kantor
O spółce Cinkciarz.pl, prowadzącej jeden z największych, jeśli nie największy w Polsce kantor internetowy, zrobiło się głośno za sprawą podpisywanych przez nią umów sponsoringowychShutterStock
21 listopada 2015

Cinkciarz.pl chętnie chwali się sponsorowaniem piłkarskiej reprezentacji Polski czy umową z Chicago Bulls podpisaną w obecności Komorowskiego i Wałęsy. Mniej chętny jest do udzielania informacji, na czym zarabia.

O spółce Cinkciarz.pl, prowadzącej jeden z największych, jeśli nie największy w Polsce kantor internetowy, zrobiło się głośno za sprawą podpisywanych przez nią umów sponsoringowych. Na początku ubiegłego roku podpisała kontrakt z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i od tamtej pory jest sponsorem reprezentacji. Kilka tygodni temu przyszła pora na kolejną niespodziankę – teraz już w skali międzynarodowej: kontrakt z Chicago Bulls.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.