Polski eksport jest odporny na koronawirusa. Druga fala na razie zaszkodziła mu niewiele.
W październiku, gdy liczba dziennych zakażeń zaczęła gwałtownie rosnąć, wartość eksportu polskich towarów za granicę wzrosła aż o 3,7 proc. Aż, bo ekonomiści raczej spodziewali wyhamowania tempa wzrostu, choćby ze względu na niekorzystny układ dni roboczych. Ale eksport nie tylko się zwiększył, osiągając wartość prawie 23 mld euro, zwiększyła się też polska nadwyżka w handlu zagranicznym, do 1,7 mld euro z nieco ponad 1,2 mld euro we wrześniu. Bo wraz z rosnącym eksportem spada wartość importu. To zasługa dużo niższych niż przed rokiem cen ropy. Ekonomiści banku Pekao SA zwracają uwagę, że wartość importu tego surowca była o połowę niższa niż rok temu. Łącznie w październiku do Polski trafiły towary o wartości 21,2 mld euro – o 3,4 proc. mniej niż rok temu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.