Poczytaj mi, mamo, czyli odpowiedź na nierówności społeczne

dzieci w szkole
Gdy porównać pary z USA żyjące w 2005 i w 1975 r., okaże się, że czas poświęcany na interakcje ze swoimi dziećmi wydłużył się o 6 godz. Większość tego dodatkowego czasu przypada na aktywności związane z edukacją ShutterStock
1 kwietnia 2019

W jednym z odcinków amerykańskiego show prowadzonego przez Ellen DeGeneres gościem specjalnym była trzylatka znająca wszystkie pierwiastki chemiczne i ciekawostki z nimi związane.

W innym odcinku pojawiła się pięcioletnia ekspertka recytująca na wyrywki fakty z kadencji wszystkich prezydentów Stanów Zjednoczonych. Oglądając tych małych geniuszy, zastanawiałam się, ile czasu może zająć poznanie układu okresowego, gdy ma się trzy lata? Ile czasu musi poświęcić na to rodzic? I po co? Okazuje się, że ma to uzasadnienie. Matthias Doepke (Northwestern University) i Fabrizio Zilibotti (Yale) pokazują, że wzrost popularności intensywnych stylów rodzicielstwa nie jest tylko nową modą czy rodzicielskim widzimisię, ale racjonalną odpowiedzią kochających rodziców na rosnące nierówności społeczne.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.