Żeliński: Przewagę najlepiej udowodnić w debacie publicznej

27 stycznia 2016

W Dzienniku Gazeta Prawna z 22 grudnia 2015 r. (nr 248) prof. Ryszard Piasecki wyraził warte zainteresowania uwagi dotyczące jakości dyskusji o gospodarce i przyjętym w Polsce modelu gospodarczym („Czy nauka ekonomii wspiera praktykę gospodarczą?”). Polecam lekturę. Przewodnie myśli to: niska jakość dyskusji ekonomicznej, niemal brak w niej wkładu kadry naukowej krajowych uczelni ekonomicznych (dalej: ekonomiści), zastępowanie polityki gospodarczej neoliberalizmem, prywatyzacją i sprowadzaniem kapitału zagranicznego. Autor wskazuje i ocenia negatywnie wiele faktów z naszej najnowszej historii gospodarczej. Sugerując przy tym, że brak udziału ekonomistów w dyskusjach zubożył polskie przemiany i ograniczył osiągnięcia 26-lecia.

Zgadzam się z tym, że ekonomiści niemal nie uczestniczą w dyskusjach o polityce makroekonomicznej w mediach. Podobnie, że to ekonomiści powinni być w gronie liderów i moderatorów dyskusji o polityce gospodarczej. Bo któż inny? To ich wiedzą i badaniami powinni się wspierać m.in. politycy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.