Plan pomocowy dla Portugalii będzie ostatnim etapem kryzysu finansowego w Unii Europejskiej. Tak przynajmniej uważa większość ekspertów po zapowiedzi premiera Jose Socratesa, że wystąpi do Brukseli i MFW o fundusz ratunkowy.
– Nie spodziewamy się, aby jakikolwiek inny kraj strefy euro potrzebował wsparcia. Rentowność obligacji innych, mocno zadłużonych państw, jak Włochy, Hiszpania i Belgia, będzie stopniowo zbliżać się do poziomu niemieckich – uważa główny ekonomista Goldman Sachs, Francesco Garzalli. Jego zdaniem uniknięto najgorszego scenariusza, w którym Portugalia zaciąga coraz większy dług na rynku prywatnym po coraz bardziej wygórowanych stawkach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
