Teoretycy zjedli zęby na próbach zdefiniowania dobrego przywódcy. Odpowiedzialny, skuteczny, inspirujący, odwazny, pokorny, wyrozumiały… Najlepiej świadczy o nim jednak praktyka - osiągnięcia zespołu i klimat, jaki wokół siebie buduje. O typach zarządzania mówi gen. Roman Polko, praktyk i teoretyk…
– Jestem wrogiem poradników w stylu „czternaście sposobów na bycie dobrym liderem” czy „osiem sposobów na zbudowanie zespołu” itd. Takie hasła się świetnie sprzedają, ale to uogólnienia niemające nic wspólnego z rzeczywistością. Inny jest przecież kapitan drużyny, inny ten, kto przygotowuje ludzi do prowadzenia działań bojowych, a jeszcze inny – prowadzący działalność społeczną – podkreśla generał. Każdy obszar wymaga odrębnego podejścia, uwzględnienia specyfiki branży. Natomiast z całą pewnością można wyodrębnić pewne typy zarządzających organizacją i wskazać, który sposób zarządzania najlepiej sprawdza się w dzisiejszych czasach.
Roman Polko dzieli liderów na trzy kategorie. Pierwsza to przekaźnik, człowiek, który został szefem, ale właściwie nie ma nic do powiedzenia, nie ma pomysłu na firmę, na zbudowanie zespołu. Przekazuje tylko dalej to, co przekazano jemu samemu. W takim przypadku stanowisko kierownicze wykorzystywane jest jedynie do scedowania obowiązków na rzecz innych pracowników, by zyskać więcej swobody i wolnego czasu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.