Kantory działające w internecie obracają grubymi milionami bez nadzoru ze strony instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo finansowe w naszym kraju: NBP i Komisji Nadzoru Finansowego. – A przecież ryzyko takich transakcji jest bardzo wysokie – mówi Paweł Majtkowski z Expandera. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby któryś z kantorów internetowych zbankrutował.
Wymiana walut w sieci to coraz większa część rynku finansowego. Biznes ruszył pełną parą kilka miesięcy temu, kiedy Sejm zniósł opłaty za spłacanie kredytów walutowych bezpośrednio w banku. Najłatwiej wymieniać pieniądze i spłacać raty w internecie, bo wtedy franki lub euro od razu trafiają na rachunek. Do tego w sieci jest taniej, i to zarówno w porównaniu z tradycyjnymi kantorami, jak i kursami w bankach – różnice mogą przekraczać nawet 10 gr. A to oznacza spore oszczędności na miesięcznych ratach hipotecznych. Nic dziwnego, że obroty największych internetowych kantorów sięgają nawet kilku milionów złotych dziennie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
