Hasło „zielona gospodarka” brzmi świetnie. Problem w tym, że nie dla każdego

Hasło „zielona gospodarka” brzmi świetnie
oze transformacja energetycznaShutterStock
2 grudnia 2023

Dobrze widać tę prawdę w najnowszym (edycja 2023/2024) raporcie Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju na temat zielonej transformacji. 

Z jednej strony banałem jest stwierdzenie, że przestawianie rozwiniętych gospodarek na bardziej proekologiczne tory idzie pełną parą. Trudno zresztą, by było inaczej, jeśli się weźmie pod uwagę trwające od lat gigantyczne inwestycje i zachęty mające temu celowi służyć. Czy to na poziomie międzynarodowym, unijnym, czy też narodowym. Ale z drugiej strony akceptacja dla konsekwencji tychże przemian nie jest bynajmniej pełna. Raport EBOiR pokazuje, że tylko 43 proc. mieszkańców krajów rozwiniętych deklaruje zgodę na to, by inwestycje proklimatyczne wiązały się z podwyżkami obciążeń podatkowych, akceptacją niższego wzrostu gospodarczego czy też negatywnych efektów dla rynku pracy.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.