Atak publicysty to dziś organizowanie drużyny hejterów
Będzie krytyka, ale i samokrytyka, daję słowo. Profesor Jan Zielonka, autor skądinąd inspirujący i łamiący wiele poczciwych schematów polskiej inteligencji, złapał za dzwon i zabił na alarm: „Gdy w liberalnych mediach wykształceni komentatorzy używają języka rasizmu, to włos się jeży” („Rzeczpospolita”, 22 XI).